HolandiaNL

tvp-polonia
logo-tvp 1
twitter

Peter van Roekel

Peter van RoekelBrygadier w policji Haaglanden. Swoją karierę w policji rozpoczął w 1981 roku.

Wykonywał różne funkcje wewnąrz aparatu policyjnego by w końcu pracować tam gdzie nakuzuje mu serce, a mianowicie praca z ludzmi z ulicy. Jako dzielnicowy ma bezpośredni kontakt z Polakami, ale na samym początku nie potrafił znaleźć sposobu aby powstałe problemy z Polakami rozwiązywać. Wykorzystuje chętnie pomoc polskiej wolontariuszki Elżbiety Aleksiejuk, aby nawiązć kontakt z polską grupą społecznościową w Hadze. Elżbieta pomaga mu 8 godzin tygodniowo. Zfrustrowany ograniczonym czasem pomocy szukał innej mozliwości. Rozpoczął w ramach swojego wolnego czasu naukę j. polskiego aby w ten sposob lepiej pomagać Polakom. Intensywnie pracuje aby poprawić imago Polaków odwiedzając miejsca publiczne w których gromadzą się młodzi Polacy. Rozmawia z nimi i wskazuje na odpowiedzialność jaka na nich ciąży. Ucząc się sam j. polskiego podkreśla jak ważne jest aby Polacy w Holandii uczyli się j. niderlandzkiego. Wiele problemów powstaje z tego, że Polacy nie rozumieją co się do nich mówi i jakie są konsekwencje. Codziennie ma do czynienia z Polakami, którzy nie ze swojej winy znajdują się w problemach. Slucha bardzo uważnie, udziala rad i pomaga w kontaktach z organizacjami udzielającymi pomocy oraz walczy z niesprawiedliwością. Z własnego doświadczenia wie co znaczy aby dopasować się do innej kultury. W wieku 18 lat wyjechał do Kanady by grać w drużynie hokejowej, później odwiedzał Amerykę, Anglię, Szwajcarię i w końcu by powrócić z powrotem  do Hagi. Ma dużo doświadczenia we współpracy z innymi kulurami i wygral w 2008 nagrodę Hein Roethofprijs z Jongeren Toezicht Team Haaglanden. Prywatnie: urodzony w Hadze, dorastał w wiosce rybackiej Scheveningen. Żonaty, ma dwie córki, wnuka i mieszka w Rijswijk.

Elżbieta Aleksiejuk tak pisze o Peter van Roekel - Poznałam go poprzez projekt MOElanders w policji Haaglanden. Postaowiłam brać udział w tym projekcie ponieważ chciałam wykorzystać moje doświadczenie jako Polka w Holandii aby pomóc innym Polakom. Było to możliwe poprzez projekt policji Haaglanden. Na spotkaniu zapoznawczym nawiązłam kontakt z Peterem. Współpraca przebiega bardzo pomyślnie i on wprwadza mnie we wszystkie aspekty pracy i sam jest bardzo zaangażowany w pomocy Polakom. Peter chce swoją pomocą objąć jak najwięcej ludzi i dni pracy jego są bardzo wypełnione. Jak mu to się udaje to nie wiem, ale jak on sobie postawi jakiś cel to zawsze go osiąga. To, że jego pomoc sięga dalej niż się to od niego oczekuje posłuży przykład polskiej kobiety, która znalazła się w problemach do tego stopnia, że organizacja zajmująca się ochroną dzieci interweniowała ze względu na córeczkę, która tam mieszka. Peter nie miał z tym spokoju i szukał rozwiązania i możliwości aby Polka wyszła z problemów i mieszkała w dalszym ciągu razem z córeczką. Dzięki moim poradom próbuje jej pomóc. Często również poza godzinami pracy. Często korzysta z mojej pomocy jak rozwiązywć problemy biorąc pod uwagę moją znajomość polskiej kultury. Bardzo dużo czasu spędza w restauracjach gdzie gromadzi się polska młodzież. Dzięki swoim kontaktom udało mu się w tych restauracjach ustawić tablice w języku polskim z ostrzeżeniami i radami. Jesteśmy przyjaciólmi na całe życie. Polka i Holender, obydwoje skupieni na jednym celu. Pomoc Polakom w Hadze i otoczeniu, szczególnie tym którzy z różnych powodów tą pomoc potrzebują. Zadanie, które będziemy jeszcze długo wypełniali.

Sponsor Główny

Organizatorzy

Przy współpracy