Pochodzi z Legnicy. Studiował na PWT (Papieskim Wydziale Teologicznym) we Wrocławiu. Tam też odbył podyplomowe studia dziennikarskie. Prowadzi własne studio graficzne "Graphical Stroke". Pedagog i dziennikarz od 8 lat mieszkający w Holandii.
Od początku swojego pobytu w tym kraju silnie zaangażowany w środowiskach polonijnych na rzecz krzewienia języka polskiego i kultury polskiej. Początkowo jako nauczyciel w szkołach sobotnich w Hadze, Rotterdamie i Nijmegen. Obecnie jako współorganizator Wierszowiska oraz jako członek zarządu Forum Polskich Szkół w Holandii. Pan Tomasz pracuje także jako webmaster Niderlandzko-Polskiego Centrum Kultury i Edukacji. Jest przedstawicielem Europy Zachodniej w Radzie Oświaty Polonijnej przy Ministerstwie Edukacji Narodowej powołanej przez Ministerstwo jako organ doradczy i opiniotwórczy oraz ekspertem przy tworzeniu internetowego podręcznika metodycznego "Włącz Polski" dla nauczycieli i rodziców poza granicami Polski. Czynnie zaangażowany w kampanię informującą przybywających Polaków w poszukiwaniu pracy do Holandii, jako główny aktor, współtworzący scenariusz do instruktażowego DVD "Praca w Holandii, sprawdź jak to działa" i odpowiedzialny za promocję tego filmu w TV regionalnej w Polsce. To także popularyzator i coroczny uczestnik „Marszu pamięci bitwy pod Arnhem".
Pan Tomasz Karawajczyk jest typowym społecznikiem. Po przyjeździe do Holandii szybko znalazł swoje miejsce w życiu naszej Polonii, włączając się czynnie w prace społecznych placówek oświatowych, najpierw lokalnych, później organizacji ogólnokrajowych. W społeczności rotterdamskiej obecny od 2004 roku. Mimo przeprowadzki do Arnhem związany z NPC jako webmaster oraz autor naszych materiałów promocyjnych, reklamowych, czy okolicznościowych. Włącza się również w miarę możliwości w inne działania Centrum np. koordynował nasze stoisko na Dniu Polonii w Limburgii w 2010 roku.W 2010 został członkiem zarządu FPSN, w którym bardzo aktywnie działa i którego jest ważnym filarem. Aktualnie dopina na ostatni guzik obchody Dnia Edukacji Narodowej. Godnie reprezentuje naszą holenderską Polonię w innych środowiskach polonijnych oraz w Polsce.
Od czasu jego udziału w pracach Rady Oświaty Polonijnej, zaczynamy być dostrzegani w świecie. Pan Karawajczyk nie zapomina o kraju. I tak np. dzięki jego operatywności i zaangażowaniu wiejska szkoła w Kościelcu została obdarowana pochodzącym z Holandii sprzętem szkolnym (w Tirze o długości 15 metrów znalazły się między innymi nowe stoliki, krzesła, szafy na pomoce dydaktyczne, biurka i krzesła dla nauczycieli, 2 komputery, 4 monitory, kserokopiarka, tablica oraz kostiumy sportowe). Pan Tomasz dociera również do środowisk holenderskich. To dzięki niemu podczas dorocznego 'Marszu pamięci bitwy pod Arnhem", który ma miejsce w pierwszą sobotę września, zaczęła powiewać biało-czerwona flaga. Jego marzeniem jest, aby do maszerujących w nim Holendrów zaczęli dołączać Polacy. Powoli tak też się dzieje. Rodzina Karawajczyków nie jest już jedyną polską rodziną oddającą swoim marszem hołd polskim żołnierzom. Ich dom jest otwarty dla wszystkich, Polaków, Holendrów, innych obcokrajowców. Ich goście dowiadują się, co to znaczy znana polska gościnność i nasza wspaniała polska kuchnia. Chętny do pomocy w każdym niemal przypadku. Bardzo życzliwy. Działa szybko i skutecznie. Jest dobrym organizatorem.
Jest świetną wizytówką Polaków w Holandii.